Z jednolinijkowców baszowych

Prosty skrypt do rozpakowywania zzipowanych plików, których autorzy nie pomyśleli o udogodnieniu, jakim jest wrzucanie plików do jednego katalogu przed spakowaniem. Wymaga, aby nazwy nie posiadały w sobie ,,.”. Aby kod nie wyjeżdżał poza stronę, został połamany. Ale spokojnie daje się go użyć w ...Read More

W tramwaju

Jest tłoczno. Nie tylko. Wszyscy patrzą przez okna. Cztery równe rządki ludzi, zwrócone twarzami do najbliższej szyby. Wyglądają jak więźniowie pragnący o natychmiastowej ucieczce z miejsca swego pobytu. Udają, że nikogo poza nimi nie ma. Udają, że nie widzą obserwatora. Dlaczego tak? Czyżby zbyt ...Read More

Przypatrując się pewnemu wzorowi

Wydaje mi się, że zacząłem pojmować powiązanie pomiędzy stylem pisania Terry’ego Pratchetta a zawodem, który uprawiał swego czasu. Nie sposób tego nie odczuć, gdy rozważania o energii i pracy układają się w jeden, dość surrealistyczny wniosek: Studenci spojrzeli na siebie z przerażeniem. Po raz ...Read More

BeOS, pierwsze wrażenia

Jestem pozytwnie zaskoczony tym systemem, mimo jego pewnej zasadniczej wady, o ktorej już niedługo. BeOS R5 to bardzo dobry wybór dla systemu desktopowego. Po kilku chwilach daje się wyczuć, co gdzie się znajduje. Pewien problem sprawia jednak przyzwyczajenie się do przycisku 'Zamknij’ po lewej ...Read More

Bdąg. Reboot. Ekg2 i dźwięki.

Wreszcie wyklepałem sobie serwer i udającego, że mu się udaje, klienta. Serwer działa w bardzo prosty sposób – demonizuje się, akceptuje masowo klientów, czyta z rurki fifo to, co do niej napisano i śle to klientom. Klient reaguje na razie na jedno polecenie i ...Read More

Gdzie jest moja…

Oddałbym wiele za możliwość zaindeksowania swojego pokoju w Google. Niestety, pamięć czasami zwodzi, co prowadzi do wielkiego zdziwienia po odkręceniu klapki laptopa i spostrzeżeniu, że tego żółtego ustrojstwa tutaj nie ma! W tym przypadku odpaliłbym wiadomą wyszukiwarkę i wpisał odpowiednie zapytanie, a odpowiedź pojawiłaby ...Read More

Nieprzyjemne zakończenie

Na początku – wspaniały poranek. Najpierw wigilia klasowa, na której czułem się naprawdę świetnie. Potem jeszcze z kolegami pograliśmy troszkę w Counter-Strike w kafejce internetowej. A wracając do domu, zostałem okradziony i szczęściem prawie nienaruszony w stanie fizycznym. Szkoda, to trochę nadpsuło wizerunek tego ...Read More