osobiste Archive

Gdy próbuje się zrobić coś zbyt dobrze

W takich przypadkach dochodzi do przekombinowywowania. Symptomy takiego zachowania można dość obrazowo przedstawić uprzednio wykorzystanym neologizmem lub błedem (fleksyjnym?), zależnie od punktu leżenia, przy czym dziewiećdziesiąt dziewięć osób na sto, nie czytając tego wyjaśnienia, pomyśli to drugie. Niestety, takie sytuacje zdarzają mi się dość ...Read More

Wsteczny rozwój mój

Z niepokojem zauważyłem, że mam trudności, by skoncentrować się na wykonywanym zadaniu. O ile mam na coś wiele czasu, to jeszcze nie jest to aż takie uciążliwe. Jednak w momentach, kiedy mam coś zrobić na czas, staje się to pewnym utrapieniem. Zastanawiam się dość ...Read More

A jutro do szkoły

Jednak ten, kto stworzył oznaczenia dni tygodnia: Poniedziałek; Wtorek; Środa; Czwartek; Piątek; Popiątek; Przedponiedziałek 1, nie mylił się. Jutro, a właściwie dziś mam stawić się w mojej kochanej szkółce (będąc radosnym i dumnym, jak to zadeklarowano w hymnie). No i dobrze, w sumie to ...Read More

Paradoks

Dziwne. Kiedy cierpiałem, chciałem, żeby jak najszybciej mi to przeszło. Teraz, kiedy nie cierpię, to, motyla noga, nudno jest. o0 Na pocieszenie – Suzuka. Aż się przypominają stare dobre (mhm, również) czasy, jak byłem zakochany. 🙂 Hmm. A nie jestem? Muszę pomyśleć… Ciekawe… ...Read More

/me vs życie

Tak to już jest – zaniedbałem Joggera, nie miałem dla niego czasu, to się odwdzięczył i odwrócił ode mnie. Sprawiedliwa kara. Coś mi mówi, że będę regularnie uczęszczał na kółko brydżowe, może się nauczę myśleć. A na informatyczno-algorytmicznym będę poznawał struktury danych i algorytmy, ...Read More

Nie dla mnie ludzie

Do takiego wniosku doszedłem wczoraj. Wolałem wpatrywać się w krajobrazy, zamiast uprawiania różnych głupot z resztą klasy. Co skutkowało sześcioma godzinami gapienia się przez szybę autokaru i podziwianiem Stworzenia. Były też jaśniejsze strony wczorajszego wyjazdu. Pod pomnikiem Kopernika w Toruniu śpiewaliśmy we dwóch piosenki ...Read More