Hatsune Miku i wirtualność (1)

Ten wpis jest pierwszym zarysem koncepcji, która istniała we mnie od dobrych kilkunastu lat, kiedy po raz pierwszy spotkałem się z fenomenem, jakim jest syntezator śpiewu Vocaloid.

A dokładniej, fenomenem są postacie stworzone przez Crypton Media promujące głosy oferowane przez Vocaloid. Na gruncie formalnym działało to tak: Vocaloid to marka należąca do Yamahy. Yamaha wyprodukowała oprogramowanie, które pozwala na tworzenie banków głosu bazowanych na osobie danego wokalisty/czy wokalistki. Syntezator swego czasu działał w miarę dobrze w języku japońskim, jako że ten jest fonetycznie prostszy od angielskiego – mimo tego od 2004 roku, kiedy wydana została pierwsza wersja syntezatora do dzisiaj mamy już wersje w języku angielskim i chińskim. Obecnie mamy piątą wersję syntezatora.

Crypton Media od samego początku zaangażował się w dystrybucję (i produkcję? unclear) banków dźwięku dla platformy Vocaloid. Pierwsza wersja nie sprzedała się dobrze. Ale przy drugiej wersji syntezatora, w 2007 roku, po przetartych pierwszych śladach z vocaloidami KAITO i MEIKO, firma zdecydowała się wydać kilka nowych banków głosu i zaangażować bardziej (?) w promocję tychże. I tak, wyszły (porównanie Vocaloidów):

  • Hatsune Miku
  • Kagamine Len/Rin
  • Megurine Luka

Inna firma, INTERNET CO LTD stworzyła jeszcze jeden popularny bank głosu: Gumi.

W obu przypadkach zastosowano podobną formułę wizerunkową. Każdy z banków głosu był reprezentowany mangową reprezentacją „wirtualnego wokalisty”. Dodatkowo, materiały promocyjne zawierały kilka informacji specyficznych dla japońskiej kultury, niczym z broszurki opisującej jakiś serial: wiek, wzrost, grupa krwi (w Japonii związana kulturowo z charakterem), zakres głosu oraz jednozdaniowy opis barwy.

Przeskoczmy jakieś 10 lat do przodu. Jesteśmy nagle w świecie, w którym pod hasłem Hatsune Miku rozpoznawana jest cała kultura/subkultura, która wykreowała się dookoła syntezatorów Vocaloid i twórców muzyki amatorskiej. Nagle jesteśmy w świecie, w którym nazwy Hatsune Miku i Vocaloid oznaczają minimum 100 000 osobnych piosenek.

Jak do tego doszło?

Aby zmierzyć się z odpowiedzią na to pytanie będziemy musieli poruszyć tematy bardzo ważne dla naszego społeczeństwa i zreformułować je w kontekście dzisiejszego społeczeństwa. Takie tematy jak rzeczywistość rozszerzona, wiara i świętość. Podróż ta będzie podróżą niezwykle ciekawą i być może da nam odrobinkę wglądu w świat przyszłości.

Na koniec zostawiam diagram, który będziemy rozważali już następnym razem, gdzie faktycznie zajmiemy się omawianiem tematu wirtualności.

Jest to wykres z Wikipedii.

Kontinuum rzeczywistości/rozszerzalności. (Glogger, CC BY-SA 3.0, link)

Niebawem następny wpis, tłumaczący przestrzeń opisywaną tym diagramem.

Obraz w miniaturce: Hatsune Miku, © Crypton Future Media, Inc. 2007, licensed under a CC BY-NC: http://creativecommons.org/licenses/by-nc/3.0/

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *