Truskawki to zło

Ten wpis jest częścią mojego starego bloga, prowadzonego w latach 2005-2007 pod adresem dragonee.jogger.pl. Został on zachowany w celach archiwizacyjnych i niekoniecznie reprezentuje moje bieżące stanowisko na dany temat.

Są czerwone, mają rogi (zielone), kuszą, a świadomość ich smaku jedynie podsyca pożądanie. I jak tu stwierdzić, że nie są one diabelskimi pomiotami, bliżej, czy dalej związanymi z sukubią naturą?

3 komentarze
  1. 17 czerwca, 2006
  2. 17 czerwca, 2006
  3. 17 czerwca, 2006

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *