Kolor różowy

Ten wpis jest częścią mojego starego bloga, prowadzonego w latach 2005-2007 pod adresem dragonee.jogger.pl. Został on zachowany w celach archiwizacyjnych i niekoniecznie reprezentuje moje bieżące stanowisko na dany temat.

Dzisiejszy wpis będzie poświęcony wyjątkowo kontrowersyjnej sprawie, jaką jest… różowy kolor.

Okazuje się, że wielu ludzi odczuwa na myśl o nim niesmak. Delikatnie mówiąc. Kiwanie głową z politowaniem, parskanie śmiechem, miny obrzydzenia, czy ironicznego niedowierzania (zapewne z myślami typu: „Kpisz, czy o drogę pytasz?”) to często spotykane reakcje na pytanie „czy lubisz różowy?”.

W ząb nie rozumiem takiej reakcji. Czyżby biali ludzie nienawidzili jednego z naturalnych kolorów ich skóry? Potwierdzeniem może być degeneracja naturalnego wizerunku obecna w trendach mody. Tak jest, wampirza bladość wróciła do łask. Okazuje się, że zaróżowienie się jest oznaką słabości, która przecież plami honor! Ba, w środowisku szkolnym spotkałem się nawet z używaniem określenia „burak” na osobę, która oblewała się rumieńcem dość często (i to nie tylko ze wstydu/gniewu, tylko przy wyrażaniu jakichkolwiek gwałtownych emocji). Tylko, że zazwyczaj wyglądała ładniej, niż pozostałe. Ścianę to ja mam w domu.

A może chodzi o to, że przypadkowo określając się jako osoba lubiąca różowy kolor stajemy w oczach innych na równi z gronem postrzelonych nastolatek? Chwila, moment. Środowisko ma wmawiać jednostce, co jej wolno, a co nie? A co ich obchodzą moje preferencje? Mam prawo do robienia wszystkiego, póki nie będzie to szkodziło innym. A od reszty niech się serdecznie od… oddalą.

Ma ktoś chociaż jeden sensowny argument przemawiający przeciwko temu zacnemu kolorowi?

Ciekawe, że nikomu nie przeszkadza standardowy kolor gumek nasadzonych na ołówek. Bo jest on dziwnie… różówy. 😉

72 komentarze
  1. Luty 20, 2006
  2. Luty 20, 2006
  3. Luty 20, 2006
  4. Luty 20, 2006
  5. Luty 20, 2006
  6. Luty 20, 2006
  7. Luty 21, 2006
  8. Luty 21, 2006
  9. Luty 21, 2006
  10. Luty 21, 2006
  11. Luty 21, 2006
  12. Luty 21, 2006
  13. Grudzień 10, 2006
  14. Luty 11, 2007
  15. Maj 9, 2007
  16. Lipiec 6, 2007
  17. Lipiec 6, 2007
  18. Wrzesień 24, 2007
  19. Październik 11, 2007
  20. Październik 11, 2007
  21. Październik 27, 2007
  22. Listopad 3, 2007
  23. Listopad 3, 2007
  24. Listopad 6, 2007
  25. Listopad 16, 2007
  26. Listopad 16, 2007
  27. Listopad 24, 2007
  28. Listopad 24, 2007
  29. Listopad 24, 2007
  30. Grudzień 16, 2007
  31. Styczeń 1, 2008
  32. Styczeń 3, 2008
  33. Styczeń 4, 2008
  34. Styczeń 8, 2008
  35. Styczeń 14, 2008
  36. Luty 6, 2008
  37. Luty 8, 2008
  38. Luty 8, 2008
  39. Luty 9, 2008
  40. Luty 9, 2008
  41. Luty 10, 2008
  42. Luty 13, 2008
  43. Marzec 11, 2008
  44. Kwiecień 12, 2008
  45. Kwiecień 13, 2008
  46. Kwiecień 21, 2008
  47. Kwiecień 22, 2008
  48. Kwiecień 22, 2008
  49. Maj 4, 2008
  50. Maj 21, 2008
  51. Czerwiec 9, 2008
  52. Czerwiec 19, 2008
  53. Czerwiec 24, 2008
  54. Lipiec 4, 2008
  55. Lipiec 11, 2008
  56. Lipiec 22, 2008
  57. Sierpień 15, 2008
  58. Sierpień 25, 2008
  59. Sierpień 26, 2008
  60. Wrzesień 3, 2008
  61. Wrzesień 5, 2008
  62. Wrzesień 7, 2008
  63. Wrzesień 12, 2008
  64. Październik 13, 2008
  65. Październik 14, 2008
  66. Listopad 2, 2008
  67. Listopad 6, 2008
  68. Listopad 11, 2008
  69. Styczeń 20, 2009
  70. Styczeń 26, 2009
  71. Styczeń 28, 2009
  72. Grudzień 17, 2009

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *