A jutro do szkoły

Ten wpis jest częścią mojego starego bloga, prowadzonego w latach 2005-2007 pod adresem dragonee.jogger.pl. Został on zachowany w celach archiwizacyjnych i niekoniecznie reprezentuje moje bieżące stanowisko na dany temat.

Jednak ten, kto stworzył oznaczenia dni tygodnia: Poniedziałek; Wtorek; Środa; Czwartek; Piątek; Popiątek; Przedponiedziałek 1, nie mylił się. Jutro, a właściwie dziś mam stawić się w mojej kochanej szkółce (będąc radosnym i dumnym, jak to zadeklarowano w hymnie). No i dobrze, w sumie to należy nam się. Liczę na przyjemne, spokojne spędzenie kilku godzin w tym miejscu.

Ostatnie sprawdzenie…

Tak, w kieszeni są karty. Da się przeżyć.

I tak oto, ziewając jak hipcio, życzę wszystkim miłej nocy, a niektórym miłej pracy.

1 Nie mój własny pomysł, jeden z podziałów tygodnia, o którym dowiedziałem się czytając artykuł o tytule: Nie taki „Koper” straszny, jak go malują, czyli… Pierwsze wrażenia pierwszoklasisty, wydanie październikowe gazetki Ko[..]rnik.

One Response
  1. Listopad 7, 2005

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *