Słodkie jestem

Ten wpis jest częścią mojego starego bloga, prowadzonego w latach 2005-2007 pod adresem dragonee.jogger.pl. Został on zachowany w celach archiwizacyjnych i niekoniecznie reprezentuje moje bieżące stanowisko na dany temat.

Wyrowerowali mnie. Mój tatko i jego kolega, wprawiony kolarz. A ja dopiero ledwo co umiem jeźdźić. 😛

Wróciłem przyjemnie wyczerpany i brudny jak nie wiem co (jazda bez błotników w burzę wydaje się być kiepskim pomysłem).

Teraz zjadłem coś ciepłego (fasolkę po bretońsku) i oczy same mi się zamykają. Teraz do ciepłego łóżeczka i będę odpływać… marząc o tuleniu się do szczególnie bliskiej mi osoby. I nic więcej, o! Ale śliczne sny. ;]

Dobrano… Dobrego popołudnia.

3 komentarze
  1. Sierpień 13, 2005
  2. Sierpień 13, 2005
  3. Sierpień 13, 2005

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *